Sierpień 31, 2010
Historia – pociągiem z plecakiem
By admin
Rosyjskim pociągiem
W podróżach rosyjskimi pociągami jestem niejako ekspertem, nie raz już bowiem korzystałam z pociągów nie tylko rosyjskich, ale i ukraińskich i białoruskich. Nie obca jest mi także kolej transsyberyjska, choć nie udało i się dojechać do Władywostoku, ale wszystko jeszcze przede mną. Pamiętam, jak pierwszy raz jechałam na Krym niebieskim ukraińskim pociągiem z tym żółtym paskiem na środku i zobaczyłam na którejś stacji zielony pociąg rosyjski – zakochałam się i już wtedy wiedziałam, że w moim życiu musi dojść niebawem do podróży do Rosji. Okazuje się, że marzenia czasem spełniają się szybciej niż myślimy. Niespełna rok dwa lata po pierwszym ujrzeniu tego zielonego pociągu bodajże relacji w stronę Petersburga udało mi się jechać do Moskwy. Pociągi rosyjskie maja zupełnie inny klimat niż nasze polskie, chyba przez fakt innej mentalności ludzi nimi podróżujących. Wsiadając na swoim miejscu nasi współpodróżnicy od razu się z nami zapoznają, nawet jeśli nie znamy języka szukają wspólnego rozwiązania, by jakoś się dogadać nierzadko za pośrednictwem napojów wysokoprocentowych, co oczywiście w realiach polskich jest słono zabronione.
Z ciężkim plecakiem
Choćbyśmy mieli najcięższy plecak na swoich ramionach motywacja naszej podróży zdecydowanie pomaga, by z nim podróżować, jechać do celu, jaki sobie stawiamy. Najczęstszą motywacją jest chyba jednak powrót do domu po dość długiej nieobecność. Taką podróż zdecydowanie uatrakcyjnia jeszcze przesiadka i szybki pobyt u znajomych po drodze, a może i niekoniecznie po drodze, których długo też się nie widziało. Czasem przyjęciem przez te osoby możemy się naprawdę miło zaskoczyć. Wówczas o ciężarze plecaka zapominamy na czas pobytu w takim gronie. Później okazuje się często, że na naszej drodze spotykamy jeszcze innych znajomych lub niekoniecznie znajomych, którzy chętnie nam pomogą. W każdej podróży najważniejszy jest jednak punkt docelowy. Tęsknota za najbliższymi stanowi siłę dodającą otuchy nawet w najtrudniejszych momentach naszej podróży, dodaje nadziei, gdy sytuacja na drodze wydaje się naprawdę beznadziejną. Uczucie przywiązania jest silniejsze czasem niż myślimy, to najlepszy sposób na kontynuowania nawet najcięższej podroży.
Topics: podróżowanie z plecakiem, rodzaje podróży, sens podróżowania | No Comments »